Wizyta w kościele Opatrzności Bożej w Wesołej

W kwietniu 2002 r. wybraliśmy się do Wesołej (dzielnica Warszawy) aby zapoznać się z polichromią w kościele Opatrzności Bożej, która zaprojektował i wykonał Jerzy Nowosielski. Dzięki życzliwości Ks. prałata Stefana Wysockiego, byłego proboszcza parafii, mogliśmy obejrzeć wspaniałe malowidła naścienne jak i niezwykłą Via Crucis (Drogę krzyżową) wykonaną przez prof. Nowosielskiego a także usłyszeć historię o wielkoduszności i zaangażowaniu Jerzego Nowosielskiego w przygotowaniu i przeprowadzeniu prac nad polichromią. Malowidła zostały wykonane w latach 70-tych XX w. 

Kościół posiada architekturę neoromańską, co charakteryzuje się niewielkimi otworami okiennymi, umieszczonymi na dość znacznej wysokości. Cała bryła świątyni, a zwłaszcza półkoliste prezbiterium sprzyja charakterowi fresku, który zdobi ściany kościoła.  Smukłe postacie okalające przestrzeń nawy głównej nadaj± jej charakter wertykalny, sprzyjający modlitwie i poruszający wyobraźnię.

Nieco inny charakterem odznacza się 14 stacji Drogi Krzyżowej. Umieszczone są one na obu ścianach bocznych świątyni, a swym prostokątnym (poziomo) kształtem zaznaczają horyzontalny charakter modlitwy Kościoła; drogę przez historię i to drogę w wymiarze krzyża.

Wielkim wyzwaniem było dla Jerzego Nowosielskiego - artysty prawosławnego - podjęcie tematu Drogi Krzyżowej, w zasadzie nie istniejącego w liturgii a więc i w ikonografii tradycji wschodniej. Wydaje się jednak, ze sprostał temu zadaniu i to w sposób wyśmienity. Zarzucano Autorowi, iż część tych obrazów nie zawiera w sobie piękna a wręcz jest zimna i odpychająca, na co Nowosielski odpowiedział, ze jest to najlepsza recenzja, jakiej mógł się spodziewać, bo nigdy nie ośmieliłby się nazwać a tym bardziej namalować tak strasznej męki jako pięknej. I w ten sposób osiągnął efekt, który zamierzył. Niemniej jednak - jak sądzę - trudno jest nie zaprzeczyć opinii w/w "recenzenta" a nawet samego Nowosielskigo co do piękna zawartego w Via Crucis w Wesołej, bo piękno to zawiera się w wyrażonej prawdzie i przeżyciu Autora.

Dopełnieniem treści polichromii kościoła Opatrzności Bożej są sceny z życia Maryi, umieszczone  na tylnej ścianie pod chórem. Jest to cykl kilku ikon utrzymanych w tonacji indygo. Niestety słabe oświetlenie uniemożliwia dobre obejrzenie wizerunków, dlatego zaskoczeniem dla fotoamatorów może być efekt uzyskany na zdjęciach, tj. szczegóły, których praktycznie nie da się zobaczyć bez dodatkowego światła w kościele.

Oprócz polichromii świątyni można (i trzeba) jeszcze obejrzeć ikony umieszczone na ścianach kaplicy domu rekolekcyjnego, znajdującego się tuż obok kościoła. Mandylion wraz z ośmioma ikonami świątecznymi, nawiązującymi to tradycyjnego sposobu przedstawiania scen z życia Chrystusa i Jego Matki jest swoistym ikonostasem wyznaczającym przestrzeń spotkania z Bogiem. Przy wejściu do kaplicy widoczny jest krzyż. Ciekawym elementem zaś, dopełniającym całość  jest mozaika zdobiąca strop zarówno kościoła jak i kaplicy. 

Kompleks sakralny w Wesołej jest niewątpliwie perłą współczesnej sztuki religijnej i to nie tylko w skali polskiej ale i światowej. Polichromia, która powstała w czasie, kiedy "Nowosielskiego" skuwano ze ścian kościołów jest znakiem osobistego doświadczenia, które nie tylko potrafi oprzeć się powierzchowności ale przede wszystkim ma moc kształtowania wiary i przeżycia osób stojących przed nią .

Księdzu Proboszczowi serdeczne podziękowania za otwartość i życzliwe przyjęcie.

 

Zdjęcia Jacek Wróbel SJ

ARCHIWUM
 
2008
2007
2006
2005
2004
2003
2002
2001
Warsztaty w Świętej Lipce

Podczas III Jezuickich Dni Młodzieży, czyli spotkania jezuickich duszpasterstw akademickich w Świętej Lipce, w dniach 13 - 21 lipca 2002 r. prowadziłem (Jacek Wróbel SJ) dla niewielkiej grupy uczestników warsztaty ikonopisania. Ze względów technicznych zmuszony byłem ograniczyć liczbę uczestników warsztatów do 6 osób. Przez kilka dni, podczas godzin przeznaczonych na zajęcia warsztatowe, uczestnicy mogli próbować swoich sił w technikach ikonografii. Jednak tak krótki czas - de facto 15 godzin - pozwolił jedynie na zapoznanie się z najbardziej podstawowymi zasadami malarstwa ikonograficznego, tj. tempery jajecznej. Dysponując już przygotowanymi szkicami jak również zagruntowanym podobraziem, przystąpiliśmy do sporządzania wizerunków o tematyce chrystologicznej (Pantokrator i Acheiropoieton).

Wszystkim uczestniczącym w moich warsztatach - Annie, Katarzynie, Sylwii, Wiolecie i Szymonowi - składam gratulacje za ich wytrwałość i determinację oraz życzę, aby to spotkanie było zaledwie pierwszym krokiem na fascynującej drodze zgłębiania tajemnicy ikony.

 

Zdjęcia Jacek Wróbel SJ

 
 

© Droga ikony - warsztaty ikonopisania